Czytam Gre - Teksty
Czytam Gre
Czytam Gre
W futbolu podobnie jak w życiu - popełniasz błędy kiedy chcesz odegrać rolę, która nie jest twoja.
Czytam Gre
Newsletter

Czytam Gre

Współpraca z WSZiC we Wrocławiu

2016-09-08 w Ogólne, Współpraca,

Od października rozpoczyna się moja współpraca z Wyższą Szkołą Zarządzania i Coachingu we Wrocławiu. Na zaproszenie Łukasza Panfila - kierownika Wydziału Sport poprowadzę zajęcia na studiach licencjackich oraz podyplomowych. Poniższym tekstem zapraszam do sprawdzenia oferty edukacyjnej WSZiC.

"W poszukiwaniu rozwoju"

 

Pierwszą pracę trenerską rozpocząłem na początku 2011 roku mając lat dwadzieścia. Już wtedy, zapewne nie w pełni świadomie postawiłem na kierunek, w którym mogłem obcować z piłką nożną a jednocześnie rozwijać samego siebie. Co istotne, zbiegło się to w czasie z rezygnacją z treningów i gry w charakterze zawodnika. Z perspektywy czasu wiem, jak istotna była to decyzja. Nawiązując do wspomnianego schematu pasja oraz rozwój, z pozycji zawodniczej mogłem liczyć wyłącznie na kontynuację dziecięcej pasji bez widoków na poważną piłkarską przyszłość. Tabula rasa odnosząca się do pracy szkoleniowej dawała mi na starcie pełną kontrolę nad swoim rozwojem. Tę czystą kartę zacząłem zapełniać w rodzinnym mieście - Wadowicach, gdzie seniorska piłka nożna traktowana jest amatorsko w pełnym tego słowa znaczeniu.

Nie miejsce i nie czas by wymieniać teraz wszystkie wydarzenia, które miały miejsce od podjęcia tamtej decyzji, przez moją pięcioletnią trenerską wędrówkę. W tym czasie jednak miałem okazję uczyć się od profesjonalistów z wielu europejskich krajów (m.in. Manchester United, Ajax Amsterdam) oraz pracować dla World Class Coaching czy też InStat Football, a także polskich klubów z poziomu pierwszej oraz drugiej ligi.

Od zawsze napędzałem się niecierpliwością do wykonywania kolejnych kroków w rozwoju. Na początku jednak moje podejście było mocno paraliżujące. Permanentne porównania do postaci z otoczenia trenerskiego, które w moim wyobrażeniu osiągały pewne sukcesy dużo szybciej ode mnie, odrywały od codziennej ciężkiej pracy. Pewnego dnia jednak z pomocą przyszedł mi słynny argentyński trener - Marcelo Bielsa oraz jego filozofia życiowa, którą można streścić w krótkiej historii.

"Był w dzielnicy człowiek, który ciężko pracował każdego dnia i po wielu latach kupił sobie Fiata. Niedługo później kto inny, leniwy i mało obrotny, wygrał loterię i dzięki temu kupił mercedesa. To pierwszy zasłużył na więcej, choć ten drugi miał lepsze efekty. Od tamtej pory Marcelo zwraca uwagę nie na same efekty końcowe, ale na proces. To on jest najważniejszy i przez jego pryzmat analizuje zasługi ludzi.”

Przywłaszczając sobie filozofię procesu pozbyłem się wyniszczającej wewnętrznej presji opartej na ciągłych porównaniach z otoczeniem. Reprezentując filozofię procesu skupiam się tylko i wyłącznie na codziennej ciężkiej pracy, dzięki czemu każdego dnia robię krok do przodu w stosunku do poprzedniego i porównując się z „wczorajszym mną” zawsze jestem lepszy.

Drugim elementem, który wyróżniam jako kluczowy na mojej drodze, jest świadomość odpowiedzialności za własną edukację. Będąc pasjonatem nauk traktujących o tym, w jaki sposób działa mózg ludzki w sferze przyswajania wiedzy odkrywałem drogę, jaką powinien podążać mój samorozwój.

Biorąc pod uwagę, że piłka nożna od zawsze była moją pasją - zaistniał podstawowy warunek do wykorzystania tej żyznej gleby pod kątem poszerzania wiedzy. Wszak jest to oczywiste, że najchętniej uczymy się i poznajemy nowe informacje z dziedzin, które nas prawdziwie fascynują. Wędrując nietypową ścieżką, w której ominąłem edukację na Akademii Wychowania Fizycznego na rzecz studiów dziennikarskich, jestem na polu szkoleniowym reprezentantem samoedukacji. W związku z tym sam wyznaczałem sobie edukacyjne cele bez przymusów egzaminacyjnych związanych z edukacją formalną.

Wiele osób jest przyzwyczajonych jest do spojrzenia, w którym nauczyciel, wykładowca, czy też trener edukator jest odpowiedzialny za proces dydaktyczny. Takie uproszczenie daje proste wymówki. Gdy jednak jesteś świadomy istoty rozwoju oraz masz cele, które sam ustaliłeś - nigdy więcej nie będziesz obarczał innych edukacyjnym niepowodzeniem.

W związku z projektem Czytam gre, który prowadzę aktualnie piąty rok, często koresponduję z trenerami odnośnie kwestii analitycznych w futbolu. (W tym miejscu przepraszam, jeżeli ktoś z Was musiał długo czekać na odpowiedź). Pod koniec 2015 roku otrzymałem wiele wiadomości z pytaniami odnośnie studiów podyplomowych organizowanych przez Wydział Sportu Wyższej Szkoły Zarządzania i Coachingu we Wrocławiu. Organizowane były wówczas zapisy na pionierskie jak na polski rynek studia analityczne (Analityk Gry Sportowej). Jako, że chciałem udzielić rzetelnych odpowiedzi na otrzymane pytania, zacząłem korespondencję z Łukaszem Panfilem, który był pomysłodawcą tego nowego kierunku studiów podyplomowych na WSZiC. W ogniu konwersacji sam zaciekawiłem się tym projektem, w konsekwencji czego niezwłocznie zapisałem się na studia.

Podczas zajęć byłem jedną z niewielu osób z doświadczeniem w pracy analityka. Wobec takiej sytuacji, poza obowiązkiem edukacyjnym, narzuciłem również na siebie zadania krytycznego recenzenta. Wszystkimi uwagami na bieżąco dzieliłem się z Łukaszem, a jego otwartość i nastawienie do mimo wszystko nowo poznanej osoby utwierdziła mnie w przekonaniu, że znalazłem się w dobrym miejscu.

Biorąc pod uwagę wcześniejsze słowo o odpowiedzialności za edukację, z treści przekazywanych przez prowadzących naturalnie wybierałem te, które inspirowały mnie najbardziej. Pozytywnie odebrałem możliwość konstruktywnych dyskusji z prowadzącymi oraz, co równie istotne z współuczestnikami studiów.
Podsumowując, podczas pierwszej edycji studiów podyplomowych Analityk Gry Sportowej stworzyło się środowisko, w którym holistyczne spojrzenie na piłkę może być pielęgnowane. Gdzie trenerzy oraz pasjonaci piłki nożnej będą mogli robić kolejne kroki do przodu w rozumieniu futbolu, mając w programie zajęć wiele zadań praktycznych - w tym wykonywana „na żywo” analiza spotkania polskiej ekstraklasy (w pierwszej edycji mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław oraz Cracovią Kraków).

Co mnie cieszy najbardziej, po doświadczeniach z pozycji studenckiej będę miał przyjemność stanąć z drugiej strony. Celowo unikam stwierdzenia "drugiej strony barykady” ponieważ prowadząc swoje moduły będę chciał stać ramię w ramię z uczestnikami studiów, nie tyle oferując im informacje a wymieniając się wiedzą i doświadczeniami. Zapraszam wszystkich do sprawdzenia oferty Wyższej Szkoły Zarządzania i Coachingu we Wrocławiu. Jeżeli rozumiesz filozofię procesu oraz świadomie bierzesz odpowiedzialność za swój rozwój i edukacje to znajdziesz miejsce, w którym będziesz czuł się dobrze.

 

Zapraszam!!!
http://podyplomowe.wszic.pl/analityk-gry-sportowej/

Partnerzy

Sandecja a PUKS Karol Wadowice Trening Decyzji Bramkarza Gra Analiza Gra tactical pad world class coaching PZPN
© Copyrights 2014 - 2016 Czytam Gre Mariusz Kondak
Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: Piotr Żmuda